Skąd podziwiać ateński Akropol?

Print Friendly, PDF & Email

Według Maurice Chevaliera „Paryż najpiękniej wygląda z wieży Eiffla, chociażby dlatego, że jej stamtąd nie widać”.  Skąd najpiękniej natomiast wyglądają Ateny? Z pewnością nie z najsłynniejszego wzgórza tego miasta – Akropolu – bowiem to właśnie ono jest sercem starożytnych Aten i punktem pożądanym na fotografiach czy pocztówkach. 

Przygotowując się do wyjazdu (a w zasadzie dwóch wyjazdów – marzec i maj 2018) natknęłam się tutaj na ciekawostkę, wedle której nieograniczony widok na ateński Akropol jest chroniony prawnie poprzez zakaz wznoszenia w mieście budowli wyższych aniżeli 27 metrów. Chociaż podobno są wyjątki.

Poza samym Akropolem odwiedzamy w Atenach wiele innych miejsc bogato rozsianych po całym obszarze miasta. Ich cechą wspólną jest towarzyszący nam niemal każdorazowo widok na Akropol.

Z niektórych jednak punktów widok ten jest szczególnie atrakcyjny. Miejsca te przyciągają romantyków, tych którzy podróżują wolniej i podziwiając Akropol, podczas spokojnej zadumy, słuchają jak mówią wieki. Przyciągają fotografów, w tym amatorów, którzy o każdej porze roku i doby starają się zamknąć piękno tego miejsca w swoich pracach. Przyciągają wreszcie mieszkańców Aten, którzy właśnie tutaj przypominają sobie w jak pięknym mieście przyszło im żyć.

Szczęśliwie nie docierają tu natomiast żadne zorganizowane grupy wyposażone w jednakowe parasolki, z których przynajmniej jedna musi zagościć na każdym z Twoich zdjęć. Nie słychać ich przewodników rozgadanych w rozmaitych językach niczym pod wieżą Babel.  Zwyczajnie nie mają one na to czasu w napiętym harmonogramie swojej objazdówki po Grecji, z której na Ateny przypaść mogą góra dwa dni. I dobrze. Niektórzy z nich kiedyś tu wrócą, gdyż będzie im czegoś brakowało. Wrócą na spokojną wędrówkę, ponieważ zrozumieją, że po Atenach trzeba chodzić wolno. Wiem, ponieważ sama odwiedziłam Ateny z biurem podróży dwukrotnie. Dopiero przybywając tu samodzielnie (tak mi się spodobało, że po marcowej wycieczce zdecydowałam się przylecieć ponownie już w maju – tym razem w towarzystwie Rodziców) doświadczyłam tego miasta naprawdę.

Mając możliwość wielokrotnego przewędrowania Aten wzdłuż i wszerz stworzyłam podium miejsc z których warto podziwiać ateński Akropol. Są to trzy z siedmiu wzgórz, na których położone są Ateny. Na wszystkie wstęp jest nieograniczony czasowo i bezpłatny.

No. 1 – WZGÓRZE FILOPAPPOSA

No. 2 – PNYKS I WZGÓRZE NIMF

No. 3 – AEROPAG

No. 1 – WZGÓRZE FILOPAPPOSA

Dla mnie absolutnym numerem jeden jest Wzgórze Filopapposa (zwane także Wzgórzem Muz i Muzejonem) i widok roztaczający się spod znajdującego w jego najwyższym punkcie pomnika. Podziwiamy z tej perspektywy południowy stok Akropolu wraz z Odeonem Heroda Attyka oraz panoramę Aten. Koniecznie przyjdź po zmierzchu – niezapomniane wrażenia gwarantowane 

<span style="color: #000000;">Rozległy widok na południowy stok Akropolu wraz z Odeonem Heroda Attyka spod Pomnika Filopapposa</span>
Rozległy widok na południowy stok Akropolu wraz z Odeonem Heroda Attyka spod Pomnika Filopapposa

Podziwiając Akropol lub panoramę Aten spod pomnika Filoppaposa, stoimy do monumentu w najlepszym wypadku bokiem. Odwracając się do niego przodem oczom naszym ukaże się pomnik nagrobny upamiętniający Gajusza Juliusza Antiocha Epifanesa Filopapposa. Był on wnukiem króla Kommageny, konsulem dodatkowym, archontem ateńskim, a w pamięci mieszkańców Aten zapisał się dobroczyńca miasta.

Widok z Akropolu w kierunku południowym na Odeon Heroda Attyka i Wzgórze Muz zwieńczone Pomnikiem Filopapposa
Pomnik Filipapposa jest widoczny z Akropolu, kiedy patrzymy na południe w kierunku Zatoki Sarońskiej. Wyraźnie rysuje się na tle zieleni, którą jest otoczony.

No. 2 – PNYKS I WZGÓRZE NIMF

Z Pnyksu rozpościera się centralny widok na Akropol. W starożytności było to miejsce spotkań obywateli Aten i rozmaitych dyskusji wyjąwszy najważniejsze kwestie polityczne. Aby tu dotrzeć należy idąc z Akropolu skręcić w prawo za kapliczką świętego Dimitriosa. Widzimy stąd także Wzgórze Likawitos.

Centralny widok na Akropol z Pnyksu w dzień
Centralny widok na Akropol z Pnyksu nocą

Widok na dwa z siedmiu wzgórz, na których położone są Ateny – Likawitos oraz Akropol

Wzgórze Nimf sąsiaduje z Pnyksem. Znajduje się tu Obserwatorium Narodowe oraz kościół Agia Marina. Idąc z dzielnicy Thissio Wzgórze Nimf jest pierwszym, od którego zaczynamy wędrówkę po naszych trzech punktach z podium. Jest stąd zatem najdalej do Akropolu. Następnie przez Pnyks możemy udać się na Muzejon pod Pomnik Filopapposa, a później pod sam Akropol na Aeropag. W odwrotnej kolejności kończymy spacer na Wzgórzu Nimf i przy kościele Agia Marina schodzimy do dzielnicy Thissio lub wracamy tą samą trasą w kierunku Akropolu.

Teleskop Obserwatorium Narodowego w Atenach na Wzgórzu Nimf
Kościół Agia Marina
Widok na Akropol i Wzgórze Likawitos ze Wzgórza Nimf

No. 3 – AEROPAG

Aeropag jest położony najbliżej Akropolu. Jest też niższy aniżeli Pnyks czy Wzgórze Filopapposa, dlatego też nie zobaczymy z tej perspektywy Partenonu. Niemniej jednak zawsze wiele osób właśnie stąd podziwia Akropol. Aby tu dotrzeć należy kierować się do kas biletowych na Akropol, ponieważ naprzeciwko nich znajduje się jedno z wejść na Aeropag. Aeropag to starożytne „Wzgórze Marsa” będące siedzibą Rady Starszych oraz trybunału sądowego. Tu „Kazanie na Aeropagu” wygłosił św. Paweł w czasach rzymskich.

Aeropag i Wzgórze Nimf widziane z Akropolu
Aeropag i Akropol widziane ze Wzgórza Nimf
Ograniczony widok z Aeropagu na Akropol

Poza podium – Wzgórze Likawitos

Kolejnym ważnym punktem widokowym w Atenach jest Wzgórze Likawitos. Nie sposób go nie zauważyć, gdyż podobnie jak Akropol, jest widoczne niemal z każdego punktu Aten. Nie umieszczam go jednak na moim podium miejsc, z których warto podziwiać Akropol. Wzgórze Likawitos mieści się bowiem w znacznie większym oddaleniu od Akropolu oraz umożliwia podziwianie jego tylnej strony. Na korzyść Wzgórza Likawitos przemawia jednak rozległy widok na całe miasto i Zatokę Sarońską oraz możliwość dodatkowej atrakcji w postaci wjazdu na nie kolejką.

Wzgórze Likawitos widziane z Akropolu

A skąd Twoim zdaniem najlepiej podziwiać Akropol? Może podium powinny zapełnić zupełnie inne miejsca? Może ktoś był na Likawitos? Z przyjemnością się tego dowiem 🙂 .

Tags from the story
Written By
More from Anna Sułek

Viscri – transylwańska perełka – rumuńskie Shangri-La

Viscri to absolutna perełka mojej wyprawy „Szlakiem bocianich gniazd, czyli rowerem po...
Czytaj więcej

1 Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *