Wielki Piątek na Rigi Kulm w dobie pandemii

Print Friendly, PDF & Email

W związku z pandemią COVID-19 tegoroczną Wielkanoc spędzam w Szwajcarii. Przyjazd do Polski, poza oczywistym ryzykiem roznoszenia wirusa, wiązałby się z koniecznością odbycia dwutygodniowej kwarantanny. Jako że Wielki Piątek jest tu dniem wolnym od pracy, a ja już tak dawno nie cieszyłam oczu widokiem pięknych krajobrazów, postanowiłam wybrać się w góry. W Szwajcarii obowiązuje zakaz zgromadzeń powyżej pięciu osób z wyłączeniem rodzin, natomiast ogólnie rozumiane przebywanie „na zewnątrz” nie jest zabronione. Nieczynne są wprawdzie kolejki w górach, ale dla mnie to żadna przeszkoda, a i dzięki temu ruch w górach znacznie się zmniejszył. 

Jako cel obierałam tym razem znajdującą się w kantonie Schwyz górę Rigi Kulm. Trasę zaplanowałam Szlakiem Marka Twaina prowadzącym z Weggis na szczyt. Pisarz wędrował tędy w 1879 roku i opisał swoją trzydniową przygodę w książce „A Tramp Abroad”.

Rigi Kulm osiąga wysokość 1798 m n.p.m. Jej nazwa pochodzi od łac. Regina montium – „Królowa gór”. Jest najwyższym szczytem całego pasma Rigi. Na wierzchołku znajduje się 96-metrowy nadajnik telewizyjny ze stacją meteorologiczną oraz bazaltowy kamień ze świętej góry Emei Shan w Chinach.

Ciekawostką jest, że to właśnie tutaj, z miejscowości Vitznau na wierzchołek, zbudowano w 1873 roku pierwszą w Europie kolej zębatą. Porusza się ona z prędkością 30 km/h. 

Wspinaczkę rozpoczynamy na parkingu u stóp kolejki Weggis-Rigi-Kaltbad, a całość przebiega wyznaczoną poniżej żółtymi kropkami trasą w górę, a niebieskimi – w dół. Jest doskonała opcja na jednodniową wycieczkę. Nie spiesząc się zanadto, całe przejście zajęło nam ponad 9 godzin, podczas których pokonaliśmy około 20 km z przewyższeniem 1353 m.

Źródło strony: https://sismedia2.sisag.ch/rigi/sismap/html/sommer/en/
Przedsmak wycieczki u brzegu Jeziora Czterech Kantonów
Start i meta wędrówki na Rigi Kulm
Jak przysiądę to już nie wstanę!
Z widokiem na Pilatus
Kraina wiecznej szczęśliwości
Jakie widoki, jakie ciekawe…
Chwilo trwaj!
Zasłużony odpoczynek po trudach wspinaczki
Alpejskie wierzchołki przeglądające się w lustrze Jeziora Czterech Kantonów
„Z widokiem na”
Tory kolejki zębatej na Rigi Kulm
Hotel pod wierzchołkiem Rigi Kulm
Dobrze mieć wybór
Symbol partnerstwa gór – Rigi Kulm & Mount Emei
Jak się nie ma wstępu do Chochołowskiej, to się lubi krokusy alpejskie

 

Tags from the story
Written By
More from Anna Sułek

Jej Majestat 7C – Trasa Transfogaraska na rowerze

Clarkson w 14. odcinku Top Gear uznaje Trasę Transfogaraską za najwspanialszą drogę na...
Czytaj więcej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *